Transvizualia 009 Mediascream |

 

PARISTETRIS

Projekt powstał w roku 2008, a właściwie w drugiej jego połowie. Za namową Mirka Olszówki (na codzień menadżera zespołu Voo Voo) Candelaria Saenz Valiente, Marcin Masecki i Macio Moretti zebrali się i najzwyczajniej w świecie nagrali płytę, na której oprócz nich samych gościnnie pojawiają się przeróżni wspaniali instrumentaliści, m.in. Kuba Kossak na fagocie, Bartek Magneto na gitarze, djLenar na patefonach czy też odpowiedzialny za oprawę graficzną płyty oraz mrożące krew w żyłach logo zespołu Kuba Jezierski na trąbce. Materiał w trybie bezciśnieniowym (z obiadkami i herbatą) zarejestrowany został przez Zofię Gołebiowską w prawie-że-podmiejskiej posiadłości państwa Moreckich oraz pokątnie w Buenos Aires i Waszyngtonie. Potem dane przetransportowane zostały do otwockiego studia Nagrywex, gdzie zajął się nimi Tomasz Duda, miksując co trzeba, by na końcu wkroczyć na salony Studia 333, w którym to za pomocą tryliona urządzeń i magnetofonu szpulowego Bartłomiej Kuźniak dokonał masteringu. Ot i cała historia. Jaki jest wynik tej karkołomnej akrobacji logistycznej dowiedzieć się będzie można już w kwietniu, zaopatrując się w płytę wydaną nakładem warszawskiej oficyny Lado ABC. Co tu dużo gadać, nie ma o czym mówić.

Skład koncertowy:

Candelaria Saenz Valiente – vocal + electronics
Marcin Masecki – piano + wurlitzer + bass
Macio Moretti – drums + electronics
Bartek Magneto – guitar + bass + percussion
djLenar – turntables

 

GRABEK
To człowiek orkiestra, niepokorny skrzypek z piekła rodem. Uwielbia łączyć style i bawić się formą. Jego artystyczna droga jest długa i kręta. Ciężko jednoznacznie zdefiniować, co gra. Osoby, które choć raz słyszały jego muzykę bardzo często mówią, że jest ona filmowa – nie przez przypadek artysta ściśle współpracuje z VJ Panipawlosky, która oprawia jego koncerty intrygującymi wizualizacjami. W recenzjach jego występów padają takie hasła jak trip hop, psychodeliczna elektronika, ambient, industrial. Co ciekawe jednak, sam twórca pytany o to, jaki gatunek muzyczny uprawia najczęściej odpowiada: „muzykę”, a na pytanie o własne muzyczne inspiracje dodaje: „wszystko, co sprawia, że dostaję gęsiej skórki – począwszy od Bjork, a na Behemocie skończywszy”. Przez ostatni rok Grabek szukał w muzyce własnego „ja”, a zwieńczeniem okresu poszukiwań jest wydany w tym roku debiutancki minialbum „mono3some”.

 

MANANASOKO

Solowy projekt Macieja Wojnickiego (skrzypce, głos, elektronika), wcześniej współpracującego jako gitarzysta między innymi z wykonującą współczesną muzykę improwizowaną formacją Lud Hauza, obecnie wracającego do formuły bardzo osobistego i prostego grania piosenek. Mananasoko to jednoosobowy zespół, daleki jednak od formuły kameralnego, solowego występu. Dzięki pomocy własnego oprogramowania, nakładania na siebie wielu partii skrzypiec, zapętlania wokalu i syntezatora, na żywo brzmienie Mananasoko momentami dorównuje małej orkiestrze. Jednocześnie żaden z dźwięków płynących ze sceny nie jest wcześniej nagrany ani zaprogramowany, dzięki czemu muzyka, choć utrzymywana w ramach prostej piosenki, posiada spory zapas przestrzeni otwarty na improwizację.